Przejdź do treści
Filar I / Ład dokumentacyjnyDiagnoza problemu

Nie wiem, co mam w swojej sieci

Brak aktualnej listy urządzeń, systemów, kont i właścicieli usług utrudnia ocenę ryzyka. Zacznij od rejestrów, które dają IT i kierownictwu wspólny punkt odniesienia.

Objawy

  • Lista sprzętu, systemów i kont jest rozproszona: część danych jest w arkuszach, część w mailach, część tylko u informatyka.
  • Przy audycie lub incydencie nie da się szybko wskazać właściciela systemu, wersji oprogramowania i wpływu na usługę.
  • Aktualizacje, wyjątki i podatności są oceniane bez krytyczności usług, więc trudno ustalić kolejność działań.

Dla kogo

Dla JST, które nie mają jednego źródła prawdy o sprzęcie, systemach, kontach technicznych, dostawcach i usługach krytycznych. To typowa sytuacja w małych urzędach, gdzie jedna lub dwie osoby utrzymują całą infrastrukturę, a dokumentacja powstawała przy okazji kolejnych zakupów i awarii. Ta ścieżka jest dla jednostki, która chce najpierw odzyskać obraz stanu faktycznego, a dopiero potem podejmować decyzje o zabezpieczeniach, aktualizacjach i dalszych modułach.

Dlaczego teraz

Bez aktualnych rejestrów urząd nie wie, czego naprawdę broni, które systemy są krytyczne i gdzie kończy się odpowiedzialność dostawcy. To osłabia przygotowanie do kontroli, bo brakuje dowodów: kto jest właścicielem systemu, kiedy był przegląd, jakie są zaległości i które ryzyka zaakceptowano. W praktyce każda decyzja o bezpieczeństwie zaczyna się wtedy od ręcznego szukania informacji zamiast od priorytetów.

Pozostałe problemy JST

Jeśli to nie jest Twój główny problem, sprawdź pozostałe ścieżki.