Objawy
- Zgłoszenie trafia równolegle do informatyka, sekretariatu, kierownika i dostawcy, ale nikt formalnie nie prowadzi sprawy.
- Nie ma wspólnej karty zdarzenia, więc decyzje, godziny, osoby i dowody zostają w telefonach, mailach lub notatkach.
- Nie wiadomo, kiedy izolować system, kiedy powiadomić kierownictwo i kiedy włączyć IOD, dostawcę albo właściwy zespół reagowania.
